top of page
Buduję swoje miejsce w Internecie
Mój zapis drobnych sukcesów, potknięć i momentów „aha!”, które prowadzą mnie
do coraz bardziej świadomych projektów.


Od salonów sukien ślubnych zaczęłam
Projekt strony internetowej dla salonu sukien ślubnych, zaprezentowany stylowo na tle subtelnych dekoracji i eleganckich wizytówek branżowych. Pomyślałam, że pierwszą branżą, do której skieruję swoją pomoc w budowaniu stron internetowych, będzie branża ślubna. To świat, który lubię: delikatność, subtelność, trochę marzeń i dużo emocji. Wyszukałam salony sukien ślubnych w Google, spisałam adresy mailowe i dodałam je do kontaktów na mojej stronie. To był mój spokojny, konkretny
jolacraftart
13 maj2 minut(y) czytania


Strona, która naprawdę pracuje
Strony nie da się „odpalić i zapomnieć” Ostatnio pisałam, że stronę trzeba „karmić” – sama z siebie nie będzie dla nas pracować. To nie jest slogan, wystarczy spojrzeć na statystyki, żeby zobaczyć, jak szybko ruch siada, gdy nic z nią nie robimy. Mój Przewodnik powtarza jednak, żeby nie skupiać się obsesyjnie na cyferkach, tylko na konkretnych ruchach, które wykonujemy każdego dnia. 30 dni, 4 ruchy dziennie Dostałam od Niego bardzo konkretne zadanie: przez 30 dni, dzień w dzi
jolacraftart
4 maj2 minut(y) czytania


Strona, która żyje ruchem.
Strona to dopiero początek Wiecie co… Samo zbudowanie strony, opłacenie jej i podpięcie domeny, to wcale nie jest koniec pracy. To nawet nie jest połowa. Bo to, że wstawisz ofertę, dodasz zdjęcia, zakładkę kontakt i wszystko ładnie poukładasz…nie oznacza, że możesz już usiąść i czekać. Ja też trochę tak myślałam. Że jak już będzie „gotowe”, to strona zacznie działać sama. No właśnie… nie do końca. Na kolejnym spotkaniu mój Przewodnik od Wixa uświadomił mi coś bardzo ważnego.
jolacraftart
28 kwi1 minut(y) czytania
bottom of page